Poniedziałek, 25 września 2017 r. | imieniny: Aurelii, Kleofasa

Chcę być jeszcze lepszy - z Patrykiem Rogóż z Borzęcina rozmawia Anna Karasiewicz PDF Drukuj Email
Chcę być jeszcze lepszy - z Patrykiem Rogóż z Borzęcina rozmawia Anna Karasiewicz. Resize of DSCF8163Przygodę z zawodowym MMA zaczął bardzo młodo i już jako 15-latek stoczył pierwszą walkę zawodową na ringu MMA. Do dnia dzisiejszego na zawodowym ringu jeszcze ani razu nie przegrał. Dwa duże portale MMA okrzyknęła Patryka jednym z największych talentów młodego pokolenia objawionych w 2012 roku.

-Wiele osób nigdy nie spotkało się ze sportem, a nawet nazwą Mieszane Sztuki Walki, czy mógłbyś wytłumaczyć co kryje się pod skrótem MMA?
-  MMA jest to skrót od Mixed Martial Arts (Mieszane Sztuki Walki) dyscyplina sportowa, w której zawodnicy sztuk i sportów walki walczą wręcz przy dużym zakresie dozwolonych technik. MMA bazuje na takich stylach walki, jak: boks/kick boxing, zapasy i brazylijskie ju jitsu (BJJ).  
- Skąd wzięło się u Ciebie zainteresowanie takim sportem?
- MMA zaczęło mnie interesować jakieś dwa lata temu, kiedy oglądałem w telewizji gale KSW.

- Jesteś młodym zawodnikiem, jakie masz doświadczenie w walkach amatorskich?
- Jak do tej pory stoczyłem 24 walki amatorskie, z czego 6 przegrałem. Natomiast walki zawodowe dotąd stoczyłem 3, z tego wszystkie wygrane przed czasem przez poddanie przeciwnika w pierwszej rundzie.

- Zdradzisz nam tajemnicę, gdzie i u kogo trenujesz?
- Trenuje w klubie Fightman, jednym z najlepszych w Polsce. Moim trenerem jest Tomasz Knap pochodzący z Bochni, posiadacz czarnego pasa ju jitsu. On prowadzi mnie od samego początku i przygotowuje do wszystkich walk. Jest nie tylko moim trenerem, ale również kolegą i managerem.

- Masz swoją ulubioną lub najbardziej wyćwiczoną technikę, którą najczęściej stosujesz podczas walk?
- Jak każdy zawodnik mam swoje ulubione techniki. W stójce (boks/kick boxing) najbardziej lubię wysokie kopnięcia typu high kick. W parterze (ju jitsu) lubię stosować przeróżne duszenia typu anaconda, trójkąt nożny, mataleo.

- Kto jest dla Ciebie największym wsparciem i autorytetem?
- Moim największym wsparciem są moi rodzice, siostra i oczywiście trener, na którym się wzoruję.

- Możesz walczyć, gdy podczas zawodów jesteś chory?
- Oczywiście że mogę, jednakże mam wtedy bardzo utrudnione zadanie, ponieważ jestem osłabiony i zmniejsza się moja kondycja.

- Odnosząc spore sukcesy, łatwo o stan w którym do głowy może uderzyć „woda sodowa”. Umiesz się przed tym obronić?
- Zawsze powtarzam, że pokora to podstawa. Nikt jeszcze na cwaniactwie daleko nie zaszedł. Poza tym Tomek Knap czuwa, żebym nie zaczął „gwiazdorzyć» (śmiech).

- Czego oprócz każdej wygranej walki można Ci jeszcze życzyć?
- Można mi przede wszystkim życzyć braku kontuzji, abym cały czas mógł trenować i stawać sie coraz lepszym zawodnikiem.  

Share/Save/Bookmark
 
© 2011 Oficjalny Portal Gminy Borzęcin
designed by Mariusz Zawistowicz, Coded by Rafał Bakalarz

Zgodnie z Art.173 ust.4, pkt.3 informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszym portalu, dostosowania ich do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika, jak również dla celów statystycznych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszych serwisów internetowych, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies.
polityka cookies.

Akceptuje cookies na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information