Poniedziałek, 20 listopada 2017 r. | imieniny: Anatola, Rafała

Gminna Spółdzielnia w tarapatach… PDF Drukuj Email
Gminna Spółdzielnia w tarapatach…. W zatrważającym tempie topnieje majątek Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Borzęcinie. Wyprzedaż kolejnych nieruchomości, ma być receptą na generowane coraz większe miesięcznie straty. Dla Zarządu Spółdzielni najważniejszy jest uzyskany ze sprzedaży pieniądz, który pozwala na zabezpieczenie comiesięcznych pensji i spłatę zobowiązań, niż interes społeczny. Wnioski gminy Borzęcin o sprzedaż po kosztach zbliżonych do wyceny, czy też przekazanie kluczowych dla rozwoju miejscowości gminy nieruchomości nie uzyskały do tej pory przychylności. Co więcej sprzedano placówkę handlową w Przyborowie, o której zakup starał się samorząd w związku z zamiarem zagospodarowania centrum miejscowości (budowa parkingów, ciągów pieszych, małej architektury). Nie wiadomo jak, zakończą się starania o sprzedaż lub przekazanie gminie placu magazynowego GS naprzeciw biurowca spółdzielni, samego biurowca spółdzielni w Borzęcinie Górnym oraz terenu wraz ze sklepem w Borzęcinie Dolnym. Samorząd gminy chce zagospodarować te nieruchomości dla realizacji gminnych inwestycji i zaspokojenia zbiorowych potrzeb mieszkańców.
Jest źle. A jak było kiedyś? Sięgnijmy do historii.

„Wiele zmieniło się na lepsze”
Gazeta Krakowska, we wtorek 19 lipca 1960 roku pod wyżej cytowanym tytułem donosiła:

„Do niedawna jeszcze GS „Samopomoc Chłopska” w Borzęcinie posiadała zaledwie kilka skromnie zaopatrzonych placówek handlowych. Brak jej było własnych środków lokomocji. Towar dowożony był z oddalonego o kilkanaście kilometrów Brzeska na furmankach, z dużym opóźnieniem. Odczuwano również we wsi brak sklepów z odzieżą, obuwiem itp.
Obecnie wiele zmieniło się na lepsze. Gminna Spółdzielnia prowadzi na terenie Borzęcina i sąsiedniej Bielczy – 15 dobrze zaopatrzonych sklepów, gospodę oraz punkty skupu żywca, owoców i nabiału. Towar dowozi się nowym, zakupionym „Starem”, a następnie parokonną, ogumioną przyczepą rozwozi się go po terenie.
Nadal jednak odczuwa się brak personelu sklepowego z odpowiednim przygotowaniem handlowym. Sprawa ta wymaga radykalnego rozwiązania, gdyż w najbliższych latach GS „Samopomoc Chłopska” zamierza się przemienić w duży ośrodek handlowy. Założenia przewidują wybudowanie kompleksu okazałych budynków z zapleczem, w których znajdą się m.in. pomieszczenia: nowoczesnej piekarni, wiejskiego domu towarowego oraz restauracji. (jwc) ”

Tak pisano o sukcesach i pracy naszych przodków, którzy z mozołem i w trudzie, niełatwych przecież PRL – owskich czasów tworzyli wspólną borzęcińską rzeczywistość, gromadzili majątek, stanowili o potędze spółdzielni. Jej członkami było wówczas kilkaset osób. A dzisiaj?

Starcie sprzecznych racji
Gminna Spółdzielnia się podzieliła. Na tych, który chcą aby majątek przejęła gmina (w większości byli jej pracownicy, starsi członkowie spółdzielni z Tadeuszem Pitasiem, Przewodniczącym Rady Nadzorczej Spółdzielni na czele) oraz tych, którzy chcą go sprzedać po jak najkorzystniejszej cenie, nie bacząc na to kto kupi i jak zakupioną nieruchomość zagospodaruje (głównie obecni pracownicy, Zarząd Spółdzielni). Niestety dla gminy i jej mieszkańców minimalną większość w głosowaniu posiada ta druga grupa. Dlatego zgłoszony przez Czesława Małka, członka spółdzielni projekt uchwały w sprawie sprzedaży nieruchomości na rzecz gminy Borzęcin, został na jednym z ostatnich Walnych Zgromadzeń Spółdzielni odrzucony.

„Nie da się”???
Jednym z argumentów podnoszonych przez Zarząd Spółdzielni jest powszechnie znany społecznie argument „nie da się”. Nie da się sprzedać na proponowanych warunkach gminie, gdyż spółdzielnia „nie może”. A przecież nie tak dawno, w przypadku nieruchomości GS–u za starym Domem Parafialnym dało się. Gmina kupiła po cenie niewiele wyższej niż ta wynikająca z wyceny rzeczoznawcy i dzisiaj buduje w tym miejscu Regionalne Centrum Rehabilitacji i Pomocy Społecznej. Kupiła, mimo złożonej korzystniejszej finansowo oferty...

Przykład idzie z... Borzęcina Dolnego
Nie trzeba daleko szukać. W  dniu 24 czerwca 2009 roku Zarząd Kółka Rolniczego w Borzęcinie Dolnym (spółdzielnia działająca w oparciu o te same przepisy co GS), wystąpił do wójta gminy Borzęcin z pismem o następującej treści:

Zarząd Kółka Rolniczego w Borzęcinie Dolnym zwraca się z uprzejmą prośbą o przejęcie w formie darowizny działki  nr 1420 – tzw. Rogożówki oraz nr 1422, na rzecz majątku Gminy Borzęcin, celem zagospodarowania ofiarowanego skweru i utworzenia miejsca spotkań i wypoczynku dla mieszkańców oraz parkingu dla samochodów osobowych [...]
Zarząd Kółka Rolniczego  powołany został przez mieszkańców Sołectwa Borzęcin Dolny i funkcjonuje w oparciu o Statut Kółka Rolniczego, który zakłada, iż  o podjęciu jakiejkolwiek decyzji dotyczącej  spraw statutowych decyduje Walne Zebranie mieszkańców Sołectwa.   W wyniku uchwały podjętej przez mieszkańców na Walnym Zebraniu z dnia 10.06.2009, Zarząd Kółka Rolniczego wyraża wolę przekazania w/w działek  na rzecz Gminy Borzęcin [...]. Za Zarząd Kółka Rolniczego podpisali: Czesław Czaja, Ewa Kózka, Piotr Curyło.

Inicjatywa Czesława Czaji, sołtysa wsi, a obecnie również radnego Rady Gminy, okazała się ze wszech miar skuteczna. Gmina nie tylko nieodpłatnie przejęła  działkę, ale również sprawnie i szybko wybudowała Centrum Rekreacyjne Wsi. Dzisiaj wielu mieszkańców podkreśla trafność tej idei, komplementując pięknie i estetycznie wykonane centrum miejscowości, a mieszkańcy ościennych gmin zazdroszczą nam przyjętych w projekcie nowatorskich rozwiązań.

Dla chcącego, bez trudności...
W przypadku Kółka Rolniczego w Borzęcinie Dolnym dało się. W przypadku GS-u, nie. Chociaż obydwie spółdzielnie obowiązuje to samo prawo i przepisy. Stanowisko obecnej większości członków Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Borzęcinie zastanawia, przeraża i skłania do refleksji. Wszak o wspólny interes chodzi.
Gmina, to nie konkurencyjna dla Gminnej Spółdzielni firma, ale wspólnota mieszkańców. Jej celem jest zaspokajanie potrzeb zbiorowych społeczności, w tym również członków spółdzielni, którzy na jej terenie zamieszkują.
Czy tak trudno to pojąć? Tak trudno zrozumieć, że wspólnym wysiłkiem, korzystając z majątku wypracowanego przez naszych przodków, możemy zrobić coś dobrego dla nas, naszych rodzin, wsi i przyszłych pokoleń? Tak trudno?!
Kończąc, nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć głębokiej refleksji i zastanowienia nad rolą jednostki w społeczeństwie oraz obowiązkami każdego mieszkańca wobec swojej Małej Ojczyzny, jaką jest Gmina.

Janusz Kwaśniak

 
Share/Save/Bookmark
 
© 2011 Oficjalny Portal Gminy Borzęcin
designed by Mariusz Zawistowicz, Coded by Rafał Bakalarz

Zgodnie z Art.173 ust.4, pkt.3 informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszym portalu, dostosowania ich do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika, jak również dla celów statystycznych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszych serwisów internetowych, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies.
polityka cookies.

Akceptuje cookies na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information