Czwartek, 29 czerwca 2017 r. | imieniny: Piotra, Pawła

Trasy rowerowe PDF Drukuj Email
Trasy rowerowe.

TRASA HISTORYCZNA OK. 20 KM.

Borzęcin (szkoła) - Granice - Granice (Bagno) - Waryś (Pasieka) Bielcza (Grady) - Bielcza (Góry) - Bielcza (kościół) - Granice - Bo rzęcin (kościół).

 

Wszystkich miłośników turystyki rowerowej zapraszamy na wycieczkę, której celem jest zwiedzenie malowniczego terenu położonego między Borzęcinem Górnym, a Bielcza i poznanie rzadko uczęszczanych szlaków rowerowych.

Wycieczkę rozpoczynamy z parkingu przy Zespole Szkół w Borzę-cinie. Stamtąd, przejeżdżając obok GOK-u kierujemy się w stronę zabytkowego kościoła pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny. Tu możemy zatrzymać się i rozpocząć zwiedzanie.

Następnie kierujemy się w stronę cmentarza, na którym znajdują się mogiły żołnierzy, poległych w czasie I wojny światowej. Wędrując aleją główną, możemy zobaczyć zabytkowe XIX wieczne nagrobki i grobowce należące do rodziny Sławomira Mrożka i literata Pawła Staśko.

Opuszczamy cmentarz i ruszamy w stronę Granic. Jadąc asfaltową drogą mijamy pola uprawne tzw. Gizówką (swoją nazwę zawdzięczają przynależności do wielmożnego pana Gizy).

Po przejechaniu ok. 700 m mijamy mały, biały mostek. Skręcając za nim w lewo, możemy dojechać do miejsca, w którym stała legendarna stara karczma. Po drodze mijamy figurki Matki Bożej - pierwsza pochodzi z 1929 r., druga z 1883 r.

Docieramy do Granic. Na drugiej krzyżówce skręcamy w lewo i leśną drogą dojeżdżamy do Warysia (Pasieki). Tu skręcamy w prawo i udajemy się w kierunku Bielczy. Po ok. 1,5 km skręcamy w lewo w leśną drogę.

Po prawej stronie mijamy Kamieniec, dawne kąpielisko i przystań dla wędkarzy. W tym miejscu możemy zrobić przerwę. Po krótkim odpoczynku ruszamy na południowy wschód. Leśną drogą docieramy do leśniczówki w Bielczy. Miłośnicy zwierząt mogą tu podziwiać stado danieli hodowanych przez miejscowe służby leśne.

Po przerwie wyjeżdżamy z leśniczówki i kierujemy się do centrum Bielczy pod bar.

Obok budynku skręcamy w lewo i po ok. 400 m dojeżdżamy do stadionu. Mijając go, kierujemy się w stronę lasu, gdzie możemy zobaczyć piękną Figurę Matki Bożej Niepokalanej i umocowane na drzewach stacje drogi krzyżowej. Jadąc dalej w lewo wąską dróżką dojeżdżamy do tzw. Piekiełka, gdzie znajduje się strzelnica oraz miejsce na rozpalenie ogniska.

Wracając, możemy zatrzymać się na stadionie i zagrać w piłkę plażową lub koszykówkę. Stamtąd kierujemy się do centrum Bielczy, gdzie warto zobaczyć zabytkowy neogotycki kościół pw. Matki Bożej Anielskiej wybudowany w 1908 r.

Spod kościoła ruszamy na północ i na rozwidleniu dróg kierujemy się w prawo. 300 m dalej zobaczymy cmentarz. Tu także znajdują się groby żołnierzy wielonarodowej armii austro-węgierskiej oraz zbiorowa mogiła Cyganów, mieszkających na Biedaczu, wymordowanych w czasie II wojny światowej.

Podążając w kierunku Warysia, można podziwiać piękne krajobrazy, w które wtapiają się punkty widokowe (ambony) przeznaczone dla myśliwych. Dojeżdżając do żwirowni, skręcamy w lewo w drogę do niej prowadzącą. Mniej więcej w jej połowie, (po lewej stronie, w małym lasku) znajduje się zapomniana zbiorowa mogiła mieszkańców okolic Bo-rzęcina, którzy w latach 30-tych XIX wieku masowo umierali na cholerę. Jest to tzw. cmentarz choleryczny.

Wyjeżdżając z polnej drogi, zobaczymy pod sosną starą zniszczoną upływem czasu, wapienną figurkę.

Tu skręcamy w prawo i jedziemy w stronę Granic. Po drodze mijamy las, który polecamy wszystkim miłośnikom popołudniowych spacerów, grzybiarzom, smakoszom owoców leśnych i amatorom aktywnego spędzania wolnego czasu. Nie brak tu bowiem rozmaitych dróżek, wydeptanych wśród leśnych gęstwin.

Po dotarciu do Granic, na skrzyżowaniu, skręcamy w lewo i kierujemy się w stronę Mostu Dworskiego. Tuż przed nim możemy skręcić w lewo, aby po pokonaniu 700 m zobaczyć Starą Zaporę.

Wracając wałem wzdłuż Uszwicy, mijamy kościół i jadąc prosto, kierujemy się w stronę szkoły. Tu na parkingu możemy zakończyć naszą wycieczkę.

 

TRASA KRAJOZNAWCZO - PRZYRODNICZA. OK. 25 KM
Borzęcin (szkoła) - Czarnawa - Białe Ługi - Borzęcin Dolny -Przymiarki - Borzęcin GOK

 

Wycieczkę rozpoczynamy spod Gimnazjum im. Jana Pawła II w Borzęcinie Górnym, udając się w kierunku północno-wschodnim w stronę Czarnawy, gdzie zatrzymujemy się na krótki spacer po lesie. W czerwcu możemy nazbierać jagód, a w miesiącach letnich i jesiennych różne gatunki grzybów. Po krótkiej przerwie znowu wsiadamy na rowery i wyruszamy w dalsza, trasę. Leśną ścieżką dojeżdżamy do Białych Ługów. W letnich miesiącach z uwagi na bezpieczeństwo nie zalecamy kąpieli, ale możemy się poopalać i mile odpocząć wśród stawów, pól i lasów oraz pokarmić łabędzie. Jadąc dalej prosto, dojeżdżamy do drogi krajowej (trasa Tarnów-Kraków) i kierujemy się na zachód w kierunku Borzęcina Dolnego. Drogą asfaltową docieramy do mostu w Borzęcinie Dolnym, przez który przejeżdżamy i tuż za nim skręcamy w lewo, kierując się w stronę Jacków-ki. Mostem zwanym Wielką Ławą przejeżdżamy na drugą stronę rzeki. Jadąc wałem wzdłuż Uszwicy kierujemy się w stronę szkoły. Na trasie możemy podziwiać przydrożne kapliczki (16), które zostały opisane w rozdziale pt. Zabytki Borzęcina.

 

Bogumiłowice PKP - Szczepanów (niebieski) - 35 km

Bogumiłowice PKP - Wierzchosławice - Dwudniaki - Brzeźnica -Czarnawa - Borzęcin - Przyborów - Szczepanów

To atrakcyjny szlak nizinny. Przebiega w terenie całkowicie płaskim z wyjątkiem końcowego podjazdu na wzniesienie z kościołem
w Szczepanowie. Niewątpliwą jego atrakcją są: kąpielisko Dwudniaki, Lasy Radłowskie - olbrzymi kompleks leśny z licznymi stawami, dzikim ptactwem oraz zabytki Szczepanowa i Borzęcina. Na terenach leśnych mogą wystąpić utrudnienia orientacyjne powodowane częstą dewastacją oznakowania szlaku. Wtedy pomocny jest przewodnik. Zalecany powrót do Tarnowa szlakiem czerwonym 17 lub (dla znudzonych jazdą rowerem) pociągiem ze stacji PKP Sterkowiec.

Początek szlaku przy wiadukcie linii kolejowej w Bogumiłowicach, 200 m na zach. od stacji PKP (190 m n.p.m.). Miejsce to jest węzłem trzech szlaków rowerowych biegnących do Szczepanowa.

Z punktu startowego przejeżdżamy pod wiaduktem, skręcamy w lewo na podrzędną asfaltówkę i jedziemy na zach., początkowo wzdłuż nasypu kolejowego i zabudowań, dalej drogą żwirową wśród pól. Docieramy do szosy na granicy Wierzchosławic. Tu skręcamy w prawo, w kierunku pn. i wśród zabudowy wsi dojeżdżamy do przecięcia z potokiem. Za potokiem skręcamy na drogę utwardzaną, mijamy zabudowę letniskową i drogą gruntową, miejscami piaszczystą, południowym skrajem lasu dojeżdżamy do kolejnych zabudowań i asfaltówki. Na niej skręcamy wprawo, a po 50 m na drodze głównej w lewo. Drogą tą jedziemy na zach. do rozdroża, na którym skręcamy w prawo. Stąd, jadąc w kierunku pn. przecinamy „przesunięte" skrzyżowanie i długą prostą, wśród gęstej zabudowy osiągamy kolejne skrzyżowanie (tu spotykamy szlak żółty 24). Skręcamy w lewo w kierunku zach. na drogę podporządkowaną i kolejną prostą, teraz bez zabudowy, przemieszczamy się pomiędzy zbiornikami wodnymi. Po prawej kąpielisko Dwudniaki z rozrzuconą zabudową domków rekreacyjnych, po lewej tereny eksploatacji żwiru i piasku. Dojeżdżamy do mostu na potoku Ulga Stąd kilkaset metrów na wprost przy leśniczówce - parking i początek długiej(2,5 km) ogólnodostępnej ścieżki przyrodniczo-leśnej. Skręcamy w prawo na drogę utwardzaną. Wzdłuż potoku i ogrodzeń działek z domkami kempingowymi dojeżdżamy do terenu otwartego kąpieliska; bar, sklep, parking i koniec drogi asfaltowej, którą z prawej dochodzi spotkany wcześniej szlak żółty 24 (drogowskazy) (195m)(7,0).Znajdujemy się na obrzeżach Lasów Radłowskich*. Lasy te to olbrzymi kompleks leśny o powierzchni ponad 7 tys. ha, należący do nadleśnictwa w Dąbrowie Tarnowskiej. Położony jest pomiędzy miejscowościami:Wierzchosławice, Wojnicz, Biadoliny, Borzęcin, Dołęga, Jadowniki Mokre,Wał Ruda, Radłów i Niwka. To lasy sosnowe (86%) z domieszką dębu, świerka, modrzewia, jesionu i grabu, na obrzeżach brzozy, na terenach podmokłych olchy. Głównym potokiem Lasów Radłowskich jest Kisielina, dopływ Wisły długości35 km; spotkamy go na pięciu szlakach: 05, 06, 17, 18 i 19.Wśród lasów - malowniczo położone stawy rybne: Błotnica i Okniska, Stradomski i Maruszka, Wróblic i Sledziowskie. Rezerwat przy Maruszce to najdalsze na pn. stanowisko szafranu spiskiego. W całym kompleksie występuje wiele gatunków zwierząt: sarny, jelenie, daniele, dziki, lisy, jenoty, borsuki oraz nieliczne łosie. Z ptaków na uwagę zasługują bocian czarny, błotniak stawowy, bielik, trzmielojad. Na stawach rybnych spotkamy ponadto łabędzie, czaple, kormorany, perkozy, kokoszki i kaczki: krzyżówki, czernice, łyski. Nocą spotkać można puszczyka, a także kilka gatunków nietoperzy. Nasz szlak zmienia kierunek, skręcając w lewo. Obok baru i leśniczówki Gospodarstwa Rybackiego (roczna produkcja karpia - 90 ton) wjeżdżamy w kompleks Lasów Radłowskich, przekraczamy potok Ulga, jedziemy drogą utwardzaną i po 1 km docieramy do pięknie położonego stawu Okniska. Dalej szlak, wiodący cały czas drogą główną, przecina rowy-cieki wodne i mija ciągnący się w pewnym oddaleniu po prawej duży staw Błotnica. Ogólnie zachowujemy obrany kierunek, przecinając liczne dukty leśne i rozdroża (znaki!). Na końcu dojeżdżamy do skrzyżowania (10,7).Na nim, za drogą główną, skręcamy w prawo w kierunku pn., dojeżdżamy do potoku Ulga (11,2), jedziemy wzdłuż niego, przekraczamy go i szerokim prostym duktem leśnym osiągamy połączenie z drogą dochodzącą z prawej (11,9). Stąd nadal w dotychczasowym kierunku, mijamy nieduży śródleśny staw i wyjeżdżamy na północny skraj lasów (12,8).Tu z lewej dołącza utwardzana droga leśna dająca możliwość powrotu na Dwudniaki trasą okrężną, po prawej zbiorniki wodne. Nasz szlak asfaltem na wprost obok gajówki (w zabudowie osady Brzeźnica) osiąga w kilka chwil szosę Radłów - Brzesko (190m)(13,l).Na szosie skręcamy w lewo w kierunku zach., mijamy rozdroże do Woli Radłowskiej i ostatnie zabudowania, przejeżdżamy mostem nad potokiem Kisielina (niedużego, lecz długiego dopływu Wisły) i ponownie wjeżdżamy w lasy. Pokonując dwa zakręty drogi, za krzyżem drewnianym dojeżdżamy do drogi leśnej (!) odchodzącej w prawo (zapora) (14,4). Skręcamy w nią i duktem w terenie płaskim osiągamy skrzyżowanie (15,1). Droga na wprost na pn. prowadzi bez szlaku i w sposób skomplikowany do przysiółka Bór (leśnictwo), skąd po przecięciu szosy Radłów - Szczurowa do szlaku 19 i miejsc upamiętniających błogosławioną Karolinę Kózkówną. Szlak nasz skręca w lewo w kierunku zach.; jedziemy przez las liściasty, dalej sosnowy długim odcinkiem prostej i na końcowym jej łuku osiągamy obrzeża lasu (16,4). Tu opuszczamy drogę główną, skręcając w prawo i przez zaporę wyjeżdżamy z lasu. Dalej szlak prowadzi drogą polną gruntową, wśród łąk i pastwisk do kolejnego odcinka leśnego. Przez młodniki i starodrzewia jedziemy bardzo

ładnym urozmaiconym terenem, mijamy rozdroże przy kapliczce na sośnie, szkółki, przecinamy dukty leśne. Zachowując cały czas kierunek zach., osiągamy obrzeża lasu przy grupie zabudowań. Teraz już krótko przez zadrzewienia i tereny bezleśne szeroką utwardzaną żwirem drogą dojeżdżamy do połączenia z asfaltem biegnącym z lewej ze wsi Czarnawa. Tu początek długich prostych odcinków szosy; najpierw wśród pól, potem wzdłuż pól i zabudowy wsi Borzęcin. Przecinamy szosę Borzęcin Dolny - Biadoliny. W centralnej części Borzęcina mijamy sklepy, urzędy, szkołę i obok pomnika II wojny światowej łączymy się ze szlakiem zielonym

19 biegnącym obwałowaniem rzeki Uszwica. Skręcamy w lewo i po kolejnych 200 m osiągamy skrzyżowanie z drogą główną przy okazałym murowanym kościele (190m)(21,6); plac, węzeł

autobusowy, węzeł szlaków, drogowskazy. W 1364 r. biskup krakowski Bodzanta Jankowski założył nad rzeką Uszwicą wieś zwaną początkowo Bodzentinem, później Borzęcinem. Obecny kościół Narodzenia NMP (odpust 8 września) pochodzi z 1730 r. Rozbudowano go w czasie I wojny światowej, a wieżę wysoką na 60 m ukończono w 1922 r. Cechą charakterystyczną jego architektury jest przemieszanie wielu stylów - neoromański portal i dwudziałowe okienka,

neogotyckie sklepienia, barokowa nawa oraz zwieńczenie kwadratowej wieży mające coś wspólnego z prawosławiem. Wewnątrz kościoła póżnogotycka Pięta, przed kościołem figury świętych. W Borzęcinie urodził się w 1930 r. i spędził dzieciństwo dramatopisarz

Sławomir Mrozek. Dalej szlak prowadzi drogą polną gruntową, wśród łąk i pastwisk do

kolejnego odcinka leśnego. Przez młodniki i starodrzewia jedziemy bardzo ładnym urozmaiconym terenem, mijamy rozdroże przy kapliczce na sośnie, szkółki, przecinamy dukty leśne. Zachowując cały czas kierunek zach., osiągamy obrzeża lasu przy grupie zabudowań. Teraz już krótko przez zadrzewienia i tereny bezleśne szeroką utwardzaną żwirem drogą dojeżdżamy do połączenia z asfaltem biegnącym z lewej ze wsi Czarnawa. Tu początek długich prostych odcinków szosy; najpierw wśród pól, potem wzdłuż pól i zabudowy wsi Borzęcin. Przecinamy szosę Borzęcin Dolny - Biadoliny. W centralnej części Borzęcina mijamy sklepy, urzędy, szkołę i obok pomnika II wojny światowej łączymy się ze szlakiem zielonym 19 biegnącym obwałowaniem rzeki Uszwica.

Skręcamy w lewo i po kolejnych 200 m osiągamy skrzyżowanie z drogą główną przy okazałym murowanym kościele. Szlak zielony 19 wiedzie na wprost, my skręcamy w prawo i przez most na Uszwicy (tu figurka św. Kazimierza) drogą główną wyjeżdżamy z zabudowy wsi. Po długim odcinku wśród pól mijamy pojedyncze zabudowania i sklep, dalej rozdroże do wsi Rudy Rysie i zatrzymujemy się na kolejnym rozdrożu, wiodącym w lewo do Borzęcina Górnego. Tu dogodne miejsce na „popas" przy lesie sosnowym i barze „Janosik"; boisko sportowe, niewielkie zbiorniki wodne. Na kolejnym odcinku szosy szlak wiedzie nas przez grupy zadrzewień, mija pojedyncze zabudowania i kręcąc wśród pól i łąk w płaskim terenie, po dłuższym czasie doprowadza do centralnego skrzyżowania wsi Przyborów. W Przyborowie warto zobaczyć: dwór z II pot. XIX w., murowany z drewnianą werandą, resztki parku z grupą egzotycznych drzew, nieduży staw. Wjeżdżając na drogę główną, skręcamy w lewo, w gęstej zabudowie mijamy ładne kapliczki (w lewo do dworu 500 m, a na rozjazdach (znaki!), kierując się w prawo, wyjeżdżamy na obrzeża wsi. Dalej jedziemy wśród pól, rzadkiej zabudowy, w zadrzewieniach, mijamy kapliczkę z Chrystusem Frasobliwym z 1850 r. i dojeżdżamy do lasu Hobot. Tu stawy z łowiskiem dla wędkarzy. Na stawach sukcesywnie od lat zarybianych można złowić 12 gatunków ryb, między innymi: karpia, amura, pstrąga, lina, suma, białą tołpygę. Stąd szosa wznosi się początkowo łagodnie, dalej stromo. Mozolnie, głębokim wąwozem osiągamy wzniesienie z zabytkowym kościołem w Szczepanowie - miejscowości św. Stanisława. Szczepanów. Na rozdrożu przy kościele łączymy się ze szlakiem czerwonym 17 biegnącym z Tarnowa przez Bogumiłowice trasą krótszą od naszej. Skręcamy w prawo na zach. i krótko obniżamy się do rynku w centrum Szczepanowa (225m)(30,5). Tu koniec naszego i czerwonego szlaku, tu również koniec szlaku górskiego żółtego biegnącego z Bogumiłowic przez Wojnicz (drogowskazy, sklepy).

 

Trasy rowerowe -. Droga do Brzeska około 65 km wersja dla dzieci około 15 km

Przebieg: Bogumiłowice - Siedlec - Rudka - Borzęcin - Dębno - Szczepanów - Brzesko. Przybliżona długość: 55 km, w wersja poszerzonej o Porąbkę Uszewską - 60 km. Warianty dziecięce: 15 km. Trudność i charakter: trasa bardzo różnorodna krajobrazowo - prowadząca zarówno lasami, szerokimi pejzażami małopolskich łąk, jak i dolinami rzecznymi; w przeważającej części asfaltowa oraz prowadząca leśnymi drogami o bardzo dobrej jakości, na niewielkiej części szutrowa i po gruncie; na całej długości płaska, jedynie w wariancie poszerzonym z jednym niedługim podjazdem. Poziom 1-2. Mapa: dla samodzielnego pokonania trasy proponujemy mapy Wydawnictwa Compass z Krakowa "Małopolska południowa" w skali 1:100 000 lub "Ziemia tarnowska" w skali 1:50 000 bądź też WZKart z Warszawy w tej samej skali (arkusze Tarnów i Bochni
Wspaniałe Lasy Radłowskie, rozmiarem niewiele ustępujące miejsca Puszczy Niepołomickiej, stanowią zieloną oazę, w której jazda na rowerze może stanowić piękny akcent weekendu. Odnaleźć tutaj można także wiele arcyciekawych skarbów regionalnego dziedzictwa kultury, jak muzeum Dom Wincentego Witosa, sanktuarium św. Stanisława w Szczepanowie czy zamek i kościół gotycki w Dębnie. Kilka godzin rekreacji zamienia się w niezwykle uroczą podróż w przeszłość.

Trasa nie stanowi pętli, więc została tak zaprojektowana, aby na jej końcach znajdowały się stacje kolejowe. Z jednej strony jest to zatem niewielka, znajdująca się tuż przed Tarnowem, miejscowość Bogumiłowice, z drugiej - znane wszystkim miłośnikom piwa w Polsce - Brzesko. Można dzięki temu zakosztować czegoś bardziej "przygodowego", gdyż dojazd koleją zawsze ma swój urok, a w weekendy na trasach lokalnych raczej nie musimy obawiać się tłumów. Można także skorzystać z samochodu, podjeżdżając nim na miejsce startu, a potem wrócić do niego z Brzeska pociągiem.

Wyruszamy zatem ze stacji kolejowej w Bogumiłowicach w kierunku północnym. Wyjazd z niej znajduje się po południowej stronie linii kolejowej, stąd też musimy wpierw przedostać się na drugą stronę. Aby tego dokonać, skręcamy trzykrotnie w prawo, jadąc zgodnie z trasą czerwonego szlaku rowerowego - po raz pierwszy zaraz po wyjechaniu ze stacji, następnie przejeżdżając pod przejazdem kolejowym i wreszcie po raz trzeci, skręcając w drogę, biegnącą wzdłuż torów kolejowych po ich stronie północnej. Jedziemy przez około 700 metrów, mając po swojej prawej stronie tory kolejowe, a po lewej zabudowania i skręcamy w drugi skręt w lewo. Po kilku minutach dojeżdżamy do Ostrowa, gdzie na pierwszym skrzyżowaniu wykonujemy skręt w prawo, a po chwili w lewo na skrzyżowaniu z jednym dochodzącym ramieniem z lewej strony. Tam włączamy się w zielony szlak rowerowy. Jedziemy za główną drogą wykonującą kilka zakrętów między domami, podążając w kierunku Gosławic. Po kolejnych kilku minutach, cały czas jadąc za główną drogą, docieramy do miejscowości i do skrzyżowania tworzącego niewielki placyk. Tam odbijamy w jego prawe ramię. Kolejnych kilkaset metrów i skręt w prawo w stronę miejscowości Komorów.

Od skrętu za Gosławicami czeka nas przez kilka kilometrów jazda wzdłuż starorzeczy Dunajca. W rejonie Komorowa na lewym brzegu rzeki znajduje się spory akwen, utworzony na skutek zmian koryta rzecznego. Jest to naprawdę dziki teren, w który warto w czasie wycieczki wjechać, aby chwilę odpocząć i zakosztować charakterystycznego zapachu unoszącego się nad tego typu akwenami. Aby zobaczyć same rozlewiska, trzeba przekroczyć niewielki nasyp starej wąskotorowej linii kolejowej, biegnącej do zakładów betonowych w Komorowie, który dziś stanowi elementy wału przeciwpowodziowego. Bardzo dobrym miejscem na zrealizowanie tego jest, znajdująca się mniej więcej w połowie Komorowa po prawej stronie, ścieżka, prowadząca dalej niezwykle uroczą groblą do środka rozlewiska. Miejsce jest charakterystyczne z racji faktu, że w miejscu tym od głównej drogi odbija tam ukośnie w lewo pomiędzy domy asfaltowa droga.

Ta chwila relaksu powinna zachęcić nas do dalszej jazdy; udajemy się dalej główną drogą biegnącą przez Komorów, aż doprowadzi nas ona do niewielkiego trójkątnego placyku. Tam - mimo że droga wykonuje nawrót - jedziemy dalej prosto i docieramy do wału przeciwpowodziowego, z którego widać płynący kilkaset metrów od niego Dunajec. Mijamy po naszej prawej stronie zakład produkcji betonu i cały czas jadąc za główną drogą, po około dwóch kilometrach dotrzemy do miejscowości Bobrowniki Małe. Warto jednak wykonać tutaj jeszcze jeden mały "zjazd z trasy". Jakieś 150-200 metrów za mijanym zakładem betonu odbija ukośnie w prawo droga, którą można dotrzeć na niezwykłą piaszczystą łachę obmywaną wodami Dunajca. Odpoczynek na niej i spacer z gołymi stopami po plaży to prawdziwa przyjemność!

Po dotarciu do Bobrownik Małych, zielony szlak rowerowy odbija w prawo do miejscowości Siedlec i Radłów, a my jedziemy cały czas za główną drogą. Jest to bardzo charakterystyczny moment, gdyż droga, którą jedziemy, skręca cały czas lekkim łukiem w lewo, zataczając bardzo charakterystyczne półkole (widać to na mapie). Po niecałych 2 km docieramy do trójramiennego skrzyżowania, na którym skręcamy w prawo i docieramy do miejscowości Rudka. Tam - po szybko następujących po sobie zakrętach - wpierw w lewo, a potem w prawo - udajemy się piękną drogą wśród pól w kierunku Wierzchosławic. Gdy dojedziemy do głównej drogi nr 975, skręcimy w lewo i udamy się do muzeum Wincentego Witosa, znajdującego się nieco ponad pół kilometra od miejsca skrętu, w północnej części wsi. To jedyny odcinek główną drogą na naszej trasie. Jadąc w kierunku południowym, muzeum znajduje się po lewej stronie niemal przy samej drodze.

Z Wierzchosławic udamy się na niezwykle piękny leśny etap naszej trasy. Wychodząc z muzeum, niemal naprzeciwko znajduje się droga asfaltowa na Dwudniaki, która biegnie prosto jak od linijki między domami. Po około 1,5 kilometra dotrzemy do skrzyżowania w kształcie litery T, na którym odbijamy w prawo. Tam na chwilę jedziemy zgodnie ze znakami żółtego szlaku rowerowego, aby, po nie więcej niż 400 metrach, po prawej stronie minąć narożnik sporego akwenu wodnego, będącego częścią zakładu wydobywającego piasek. Jadąc dalej drogą skręcającą po łuku w lewo, przejedziemy między dwoma stawami i znajdziemy się w północnej części pięknych Lasów Radłowskich. Tam naszą drogę wyznaczać będzie przez kilkanaście kilometrów niebieski szlak rowerowy. Przez około 6 km będziemy jechać zanurzeni w magicznie soczystej zieleni, w lesie pełnym niewielkich strug wodnych i malowniczych stawów. W sąsiedztwie dwóch z nich - Błotnica i Oksińska - będziemy zresztą przejeżdżać. Droga wije się w lesie, jednak jest niezwykle wyraźna i nie należy się obawiać pomylenia kierunków. Wystarczy cały czas jechać za drogą główną.

Po przejechaniu lasu, docieramy do drogi łączącej Radłów z Bielczą, na zachodnim krańcu miejscowości Brzeźnica. Tam skręcamy w lewo, przejeżdżamy przez mostek na potoku Kisielina i docieramy po nieco ponad kilometrze do miejsca, gdzie droga wykonuje delikatny zygzak: wpierw w prawo, a po chwili w lewo. W chwilę potem w prawo odbija droga, która jest dalszą częścią naszej trasy. Jedziemy nią niecały kilometr, po czym skręcamy w lewo o 90 stopni - cały czas zgodnie ze znakami niebieskiego szlaku. Jedziemy leśnym duktem w pierwszej części niemal prostym, w drugiej - delikatnie wijącym się przez las. Zanim dotrzemy do miejscowości Czarnawa, droga przetnie jeszcze malowniczą polanę, przez którą płynie urocza struga. Należy bezwzględnie pamiętać, że jedziemy "prosto" za drogą, wyraźnie zachowując zachodni kierunek jazdy.

Po wyjechaniu z ostatniego fragmentu lasu, dotrzemy do krzyżowego skrzyżowania, przez które jedziemy prosto. Po naszej lewej stronie zobaczymy duże skupisko domów, stanowiących zabudowania Czarnawy. Droga robi się asfaltowa i dociera do Borzęcina - na skrzyżowaniu jedziemy prosto, po czym docieramy do drogi biegnącej wzdłuż Uszwicy. Skręcamy w lewo i jedziemy na południe, mijając kościół pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny. Tutaj rozstajemy się także ze szlakiem niebieskim.

Przez najbliższe ponad 6 kilometrów aż do Bielczy będziemy jechać w górę rzeki Uszwicy, zgodnie z oznakowaniami szlaku zielonego. Po wyjechaniu z Borzęcina, nasza droga wieść będzie szeroko rozlanymi polami, stąd też towarzyszyć nam będą rozchodzące się w każdą stronę różnorodne perspektywy. Gdy dotrzemy do Bielczy, po naszej prawej stronie będziemy mieć most na Uszwicy, a po lewej zabudowania wsi. Jedziemy w lewo i po chwili skręcamy w prawo na południe, dalej zgodnie z oznakowaniami zielonego szlaku. Zanim jednak to uczynimy, warto podjechać kilkadziesiąt metrów, aby zobaczyć kolejny kościół, którego autorem jest Jan Sas-Zubrzycki. Z Bielczy zmierzamy nieustannie na południe aż do drogi krajowej nr 4, po przekroczeniu której wjeżdżamy do Dębna (wcześniej - w Biadolinach Szlacheckich - szlak zielony odbija w lewo). Docieramy do miejsca, gdzie znajdują się dwa niezwykle interesujące zabytki, których powstanie datuje się na okres gotyku: zamek i kościół. Oba znajdują się po lewej stronie drogi.

Po zwiedzeniu obu zabytków, należy udać się w dalszą jazdę niewielką drogą znajdującą się pomiędzy zamkiem a kościołem (jadąc od strony drogi krajowej, przed kościołem skręcamy w prawo). Jadąc za czerwonym szlakiem rowerowym, docieramy nią do pierwszego mostku na potoku Niedźwiedza, przekraczamy go i skręcamy w prawo, a po około 1,5 kilometra w lewo do przysiółka Dębczak. Jedziemy drogą pod górę, następnie po łuku w prawo i na skrzyżowaniu dalej prosto. Gdybyśmy skręcili w lewo, dotarlibyśmy do wsi Jastew. Ponownie przecinamy drogę krajową nr 4, a dalej przez Wolę Dębińską i Sterkowiec docieramy do Szczepanowa. Od Sterkowca towarzyszyć nam będzie czerwony szlak rowerowy.

Istnieje też inna możliwość dotarcia do tego punktu. Otóż, będąc w Dębnie, jedziemy czerwonym szlakiem rowerowym wzdłuż Niedźwiedzy i jedziemy nim aż do Porąbki Uszewskiej. Jest to wariant nie tylko nieco dłuższy, ale także trudniejszy z racji czekającego podjazdu. Warto jednak odwiedzić to niezwykle urokliwe krajobrazowo miejsce. Znajduje się tutaj bowiem sanktuarium Matki Bożej z Lourdes - zainicjowane w tym miejscu przez wikariusza, a później proboszcza tego miejsca, ks. Jana Palki. Dzięki niezwykle prężnej akcji i zaangażowaniu finansowym Polaków ze Stanów Zjednoczonych, w roku 1900 rozpoczęto budowę sanktuarium. W oparciu o projekt, niezwykle popularnego na tym terenie architekta, Jana Sas-Zubrzyckiego powstała budowla o niezwykłym wyglądzie, do budowy której użyto nieociosanego kamienia. Z Porąbki Uszewskiej na skrzyżowaniu, zaraz obok sanktuarium, skręcamy w prawo w kierunku Jadowników, podążając za oznakowaniami żółtego szlaku rowerowego. Przecinamy drogę krajową nr 4, porzucamy na końcu Jadowników żółty szlak i skręcamy w prawo, a następnie przez Sterkowiec docieramy do Szczepanowa (w Sterkowcu na skrzyżowaniu skręcamy w lewo).

Ze Szczepanowa udajemy się w stronę zachodnią (kierunek Mokrzyska) i po kilkudziesięciu metrach za kościołem skręcamy w lewo. Zajeżdżamy nią aż do samego Brzeska, w którym dobiega końca nasza trasa. Warto jednak, zanim udamy się na stację, zobaczyć kilka ciekawych obiektów: piękny ceglany ratusz, pałac Goetzów Okocimskich, właścicieli i twórców Browaru Okocim, stary cmentarz żydowski oraz cmentarz wojskowy. Chwila spędzona na klimatycznym ryneczku z pewnością będzie doskonałym zwieńczeniem pięknego dnia.

Wariant dziecięcy

Propozycja na przejażdżkę z dziećmi jest nieco inna, niż opisana powyżej trasa - co ma umożliwić od początku jak najbezpieczniejszy przejazd. Należy rozpocząć jazdę w Biadolinach Szlacheckich, skąd udając się do Bielczy, na pierwszym skrzyżowaniu należy skręcić w prawo do Biedacza, a następnie jadąc piękną leśną drogą, dotrzeć do Szujca. Powrót przez leśniczówkę Bielcza do Biadolin Szlacheckich. Trasa w dominującej części wiedzie przez las.

 



"Wschodnia Małopolska na Rowerze" 40 km

Projekt "Wschodnia Małopolska na Rowerze" stanowi inicjatywę pięciu Lokalnych Grup Działania: Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju, LGD Dunajec-Biała, Na Śliwkowym Szlaku, Kwartetu na Przedgórzu oraz Zielonego Pierścienia Tarnowa, w ramach którego powstały mapy tras rowerowych przebiegających przez ich tereny. Przemierzając wyznaczona trasę pokonujemy pętlę, na której istnieje możliwość zatrzymania się w wybranych punktach, zwiedzenia miejscowych atrakcji, odwiedzenia gospodarstw agroturystycznych i ekologicznych, rękodzielników i twórców.

malopolska min

Na terenie gminy Borzęcin – jednej z czterech gmin należących do LGD Stowarzyszenie "Kwartet na Przedgórzu" – trasa rowerowa w ramach projektu biegnie od strony Radłowa przez następujące miejscowości gminy: Czarnawę, Waryś, Bielczę, Borzęcin, Przyborów i Łęki, a dalej m. in. do Szczepanowa i Brzeska. Do najważniejszych atrakcji na trasie zaliczyć trzeba: Kościół pw. Matki Boskiej Anielskiej w Bielczy, Kościół pw. NMP w Borzęcinie Górnym oraz miejscowy cmentarz z mogiłami żołnierzy z czasów I wojny światowej, ziemiański Dwór Łasińskich w Przyborowie oraz Łowisko "Zbyszko" w tej miejscowości. Adres internetowy: www.narowerze.pl

 

Bursztynowy Szlak Greenways 20,9 KM

malopolska min

Teren gminy Borzęcin obejmuje też fragment Bursztynowego Szlaku Greenways. Jest to międzynarodowa trasa wiodąca wzdłuż cennego przyrodniczo i kulturowo-historycznego traktu od Budapesztu przez Bańską, Szczawnicę, Kraków po Gdańsk i Hel. Nazwa oraz przebieg szlaku nawiązują do starożytnego Bursztynowego Szlaku łączącego Rzym z Wybrzeżem Morza Bałtyckiego. Trasa rowerowa wraz z innymi szlakami eksponuje unikatowe wartości historyczne regionów, przyrodę, tradycję, sztukę, lokalną kuchnię, rzemiosło, imprezy i jarmarki. Łączy nie tylko znane miasta i inne historyczne obiekty, ale także ludzi i miejsca o bogatych i różnorodnych tradycjach kulturowych, rękodzielniczych i kulinarnych.

"Bursztynowy Szlak Rowerowy" to projekt czterech Lokalnych Grup Działania. W ramach projektu na ich terenie został wytyczony i oznakowany szlak rowerowy o łącznej długości 68,2 km. Fragment "Bursztynowego Szlaku Rowerowego" na terenie Lokalnej Grupy Działania "Kwartet na Przedgórzu" przebiega przez teren dwóch gmin – Borzęcin i Radłów.
W gminie Borzęcin wyznaczono szlak o długości 20,9 km. Rozpoczyna się on w miejscowości Łazy i prowadzi w kierunku Borzęcina Górnego, wzdłuż rzeki Uszwicy, a dalej przez Borzęcin Dolny do miejscowości Jagniówka. W ramach projektu w Borzęcinie Górnym wybudowano miejsce wypoczynku, ponadto wydano 1500 egzemplarzy mapy turystycznej. Szlak rowerowy został zaprojektowany tak, aby poprzez formę aktywnej rekreacji każdy mógł poznać lokalne walory przyrodnicze, kulturowe i historyczne. Powstanie szlaku przyczyni się do rozwoju turystyki oraz aktywnych form spędzania czasu wolnego.
Adres internetowy:  http://www.szlakbursztynowy.pl/

 

Trasa międzynarodowa EV4 - 30 km

Trasa międzynarodowa EV4, których sieć swym zasięgiem obejmuje całe województwo. Pełni ona rolę trasy tranzytowej i przebiega przez teren gminy Borzęcin. Adres: http://neuteno.pl/mapy-tras/
Share/Save/Bookmark
 
© 2011 Oficjalny Portal Gminy Borzęcin
designed by Mariusz Zawistowicz, Coded by Rafał Bakalarz

Zgodnie z Art.173 ust.4, pkt.3 informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszym portalu, dostosowania ich do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika, jak również dla celów statystycznych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszych serwisów internetowych, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies.
polityka cookies.

Akceptuje cookies na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information