Środa, 18 września 2019 r. | imieniny: Stefanii, Irmy

SZULC Piotr Franciszek (1909 - 1999)
SZULC Piotr Franciszek (1909 - 1999).

Franciszkanin (OFM). Długoletni zakonnik Braci Mniejszych.

Urodził się 10 września 1909 roku w Borzęcinie. Rodzice Jan i Katarzyna z domu Policht, prowadzili nieduże gospodarstwo rolne, a ojciec dodatkowo dorabiał jako krawiec. Mieli siedmioro dzieci, w tym jedną córkę. Ojciec został ranny podczas I wojny światowej, był żołnierzem.

 

W rodzinnej wsi Franciszek ukończył sześć klas szkoły podstawowej (1925), a później pomagał w domu. W 1931 roku wstąpił do Zgromadzenia Misji św. Wincentego a` Paulo jako kandydat na brata. Przez dwa lata przebywał w Krakowie, gdzie pomagał w nowo powstałym Zakładzie Wychowawczym im. Ks. Kazimierza Siemaszki przy ul. Prądnickiej 35. W listopadzie 1933 r. podjął decyzję o przejściu do franciszkanów-reformatów, mających swoją siedzibę przy ul. Reformackiej w Krakowie. Księża misjonarze wystawili mu następującą opinię: (...) Przez cały czas pobytu zachowywał się wzorowo, był pobożny, pracowity i posłuszny. Odchodzi na własną prośbę...

 

Do klasztoru przybył miesiąc później. Gwardianem był wtedy o. Stanisław Stoch, pochodzący również z Borzęcina, dalszy krewny Franciszka Szulca. Ten fakt miał niewątpliwie decydujący wpływ na jego przejście do Braci Mniejszych, a także na wybór formacji zakonnej. 10 lutego 1934 roku został obleczony w habit tercjarski i otrzymał imię Piotr z Alkantary.

 

Przez dziewięć miesięcy - od września 1935 roku do czerwca 1936 - jako tercjarz przebywał w Zakliczynie, potem wrócił do Krakowa. W 1937 odbył roczny nowicjat w Pilicy i 11 stycznia 1938 roku złożył śluby czasowe na ręce o. Antoniego Pytlika. Krótko pozostał w Krakowie, ponieważ w czerwcu tego roku skierowano go do Jarosławia, gdzie był szafarzem, a także zakrystianinem. Tam brat Piotr przeżył początek wojny i ucieczkę na wschód. W rozmowie z o. Modestem Janem Pasiecznikiem wspomina m.in.: Nad Jarosław nadleciały już pierwszego września samoloty niemieckie i zrzuciły pierwsze bomby. Były pierwsze ofiary, zabicie i ranni. (...) Gdy Niemcy zajęli Kraków, wszyscy bracia uciekli z klasztoru jarosławskiego. Wędrowałem z br. Wiktorem Nowakiem, razem z wojskiem i tłumami ludności uciekającej na wschód. Rzecz jasna nie w habitach. Doszliśmy do Kutkorza, gdzie byli kapucyni, a następnie skierowaliśmy się na Tarnopol. Nie dotarliśmy jednak do niego, dowiedzieliśmy się bowiem, że do Polski wkroczyli Rosjanie, więc zawróciliśmy z powrotem na zachód. W klasztorze jarosławskim byliśmy około 20 września.

 

Po różnych perypetiach i ryzykownych wędrówkach, brat Piotr przepełnionym pociągiem towarowym chciał dotrzeć do Krakowa. Niestety, w Bochni Niemcy zatrzymali pociąg i sprawdzali dokumenty. Miałem dobre zaświadczenie, więc mnie zwolniono. Z Bochni udałem się pieszo do domu rodzinnego w Borzęcinie. Gdzie przebywałem przez szereg tygodni. Po pewnym czasie wybrałem się z Borzęcina pieszo do Krakowa. O. Prowincjał Antoni Pytlik polecił mi siedzieć dalej na wsi, ale o. gwardian Stanisław Stoch, mój krewny, nie zgodził się. I tak z początkiem 1940 roku przeniosłem się do Krakowa.

 

W czerwcu 1942 roku został przeniesiony do Biecza i tu, 8 kwietnia 1943 roku, złożył uroczyste wieczyste śluby zakonne na ręce ówczesnego gwardiana o. Stanisława Stocha.

 

Od marca 1945 przez rok przebywał we Włocławku, następnie w Pilicy (1947), w Koninie (do sierpnia 1950), w Krakowie (1952), we Włocławku (1953), w Zakliczynie (1955) w Jarosławiu (1957) w Krakowie -Azorach (1959), w Zakliczynie (1963), we Włocławku (1964) i w Dzwono-Sieborowicach (1966). Po tych licznych przenosinach z klasztoru do klasztoru nastąpiły okresy dłuższych pobytów: 12 lat w Kętach (1966 - 1978) i w Jarosławiu 15 lat (do stycznia 1993 roku).

 

10 stycznia tego roku brat Piotr przybył do Krakowa i tu już miała nastąpić jego ostatnia przystań w długim, pracowitym, pełnym wyrzeczeń, lecz pięknym życiu. Liczył 83 lata i był chory. Nie wykonywał żadnych obowiązków, ale na podkreślenie zasługuje, że regularnie wypełniał klasztorny program dnia, który uzupełniał własnym. Wstawał wcześnie, uczestniczył w pierwszej mszy św. i przystępował do komunii. Zawsze brał udział we wspólnych modlitwach i pilnie słuchał konferencji wygłaszanych z okazji dni skupienia i rekolekcji. Miał też czas na spacery, gimnastykę czy modlitwę różańcową. W pamięci współbraci pozostał jako niezwykle grzeczny, kłaniający się przy każdym spotkaniu. O nikim, nie wyrażał się ujemnie.

 

Po przybyciu do Krakowa brat Piotr obchodził podwójny jubileusz: 60-lecia od pierwszego przybycia do Krakowa (1933) i złoty jubileusz życia zakonnego od złożenia ślubów wieczystych (1943). W 1993 roku Jubilat ponowił śluby zakonne. Był już pod stałą opieką lekarską i współbraci.

 

Zmarł 11 lutego 1999 roku. Uroczystościom pogrzebowym przewodniczył o. prowincjał Adam Błachut, przy licznym udziale koncelebrujących kapłanów, braci zakonnych, rodziny i wiernych. Odszedł do Pana. Chociaż należałoby powiedzieć, że „doszedł". Doszedł do celu swej długiej podróży. Jako wygnaniec doszedł do swej ojczyzny, do niebieskiej ojczyzny. Brat Piotr starał się być dobrym - jako człowiek i jako chrześcijanin. Niech towarzyszy mu nasza modlitwa ­- powiedział m.in. o. Grzegorz Wiśniowski w ostatnim pożegnaniu.

 

Doczesne szczątki brata Piotra Franciszka Szulca spoczęły w grobowcu zakonnym na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

 


 

Ps. Nazwisko brata Piotra występuje w kilku wersjach: Szulc, Szolc, Scholc, Scholz, Schulz. On sam rozwiał te wątpliwości - ma być Szulc. Tak też jego nazwisko było zapisane w akcie urodzenia i w dowodzie osobistym.

 


 

opracował Józef Olchawa

Share/Save/Bookmark
 
© 2011 Oficjalny Portal Gminy Borzęcin
designed by Mariusz Zawistowicz, Coded by Rafał Bakalarz

Zgodnie z Art.173 ust.4, pkt.3 informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszym portalu, dostosowania ich do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika, jak również dla celów statystycznych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszych serwisów internetowych, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies.
polityka cookies.

Akceptuje cookies na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information